Oferowaną od 1985 roku „siedemdziesiątkę” zastąpił w roku 1996 bardziej „ucywilizowany” model 90. Bardzo dużą przestronność znajdziemy już w wersji 4d, odmiana 5d to prawdziwy kolos. Design i wykończenie deski – całkiem niezłe.
Dla wielbicieli osiągów przygotowano 6-cylindrowego „benzyniaka” 3.4/178 KM, który ma jednak spory apetyt na paliwo. Częściej spotykane są diesle 3.0 TD/125 KM i 3.0 D-4D/163 KM (obie udane, ale ta druga jest i szybsza, i bardziej ekonomiczna). Toyota Land Cruiser 90 sprawnie jeździ w terenie, ale ma problemy na zakrętach.
Niepodważalnym atutem samochodu jest ponadprzeciętna niezawodność. Usterki (zdarzają się awarie wtryskiwaczy w silniku 3.0 D-4D, defekty gum stabilizatora i wycieki z maglownicy) są rzadkością, ale niektóre naprawy są dosyć kosztowne.