Siódma generacja kompaktowej Corolli otrzymała stonowaną, ponadczasową stylistykę nadwozia oraz doskonale rozplanowane i obszerne wnętrze. Do wad zaliczymy kiepsko ukształtowane fotele i przeciętną pojemność bagażnika.
Toyota Corolla VII wyposażana była w silniki 1.3/75-88 KM, 1.6/114 KM oraz 2.0D/67-72 KM. Słabszy „benzyniak” i diesel bez turbo są zbyt słabe i stosunkowo paliwożerne. Bardzo udany jest za to silnik 1.6 – bardzo dobrze przyspiesza (10 s do 100 km/h) i jest ekonomiczny (ok. 7 l/100 km). Zawieszenie gwarantuje wysoki komfort i wystarczającą trakcję.
Bezawaryjność – to ogromny atut również tej generacji Corolli. Tak naprawdę typową usterką jest jedynie występowanie luzów w przekładni kierowniczej, bowiem pozostałe defekty wynikają ze zwykłego zużycia. Niezawodność sprawia niestety, że właściciele niechętnie pozbywają się Toyoty.
Ósma odsłona Corolli pojawiła się w salonach w 1997 roku, a w roku 2000 doczekała się liftingu (charakterystyczne „owadzie” reflektory zastąpiono bardziej eleganckimi). Do zalet kabiny zaliczymy dużą ilość miejsca dla pasażerów, solidny montaż elementów kokpitu oraz doskonałą ergonomię, do wad zaś – „smutną” stylizację i bardzo mały bagażnik (zwłaszcza w… kombi!).
Silnik 1.4 16V/86 KM wystarcza do spokojnej jazdy, warto jednak poszukać auta z motorem 1.6 16V/107-110 KM spalającego niewiele więcej paliwa. Wśród jednostek wysokoprężnych, godny uwagi jest jedynie oferowany od 2000 roku silnik 2.0 D-4D/90 KM zapewniający osiągi podobne jak w przypadku 1,4-litrowego „benzyniaka”. Na pochwałę zasługuje wysoki komfort jazdy, który niekorzystnie wpłynął jednak na własności jezdne.
Ponadprzeciętna bezawaryjność to ogromny plus każdej generacji Corolli. Opisywanej „ósemce” zdarzają się czasem defekty czujników (temperatury wody i wentylatora) czy drobne wycieki oleju silnikowego.
Nudna stylizacja to od lat cecha charakterystyczna Corolli. Również dziewiąta generacja (wprowadzona w roku 2001) nie wyróżnia się ani elegancją, ani sportowym wizerunkiem. Pasażerowie nie powinni za to narzekać na brak przestrzeni, zwłaszcza w minivanie Verso. Minus należy się natomiast za pojemność kufra – 290 litrów w hatchbacku to zdecydowanie za mało!
Wystarczające źródło napędu stanowi 97-konna jednostka 1.4. Odczuwalnie szybszy i niewiele bardziej paliwożerny okazuje się jednak mocniejszy motor 1.6. Diesel 1.4 D-4D/90 KM jest zbyt wolny, warto więc wybrać silnik 2.0 D-4D/90-116 KM. Zawieszenie można uznać jedynie za poprawne.
Mało skomplikowana budowa oraz solidne wykonanie sprawiają, że pod względem niezawodności Toyota Corolla IX należy do czołówki w klasie kompakt. Usterki rzadko dotyczą poważnych mechanizmów (typowe awarie to m.in. luzy w przekładni kierowniczej, szybko zużywające się tarcze hamulcowe czy defekty przegrody kolektora ssącego w silnikach benzynowych), a do auta nie trzeba już kupować jedynie oryginalnych części.
Kompaktowy hatchback Toyoty to już nie Corolla – teraz nazwa ta zarezerwowana jest tylko dla odmiany sedan. 4-drzwiowe auto cechuje się elegancką karoserią, przyzwoicie przestronną, funkcjonalną i dobrze wykończoną kabiną pasażerską, a także wystarczająco pojemnym bagażnikiem.
Spośród czterech montowanych silników warto wybrać benzynowy motor 1.6 Valvematic/132 KM. Kosztuje mniej niż diesle, oferuje bardzo dobre przyspieszenie i spala akceptowalne ilości paliwa. Zawieszenie udanie łączy własności trakcyjne z komfortem resorowania, a układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny.
Toyota Corolla zawsze była symbolem niezawodności, niezwykle trwała powinna się też okazać generacja nr 10. Niestety, koszt zakupu auta nie jest zbyt atrakcyjny.