Octavię spotkać na ulicy nietrudno. Zarówno wersja liftback (wprowadzona w 1996 roku), jak i kombi (debiut w roku 1998) to częsty, choć nie zwracający na siebie uwagi, widok. Dużo przestrzeni znajdziemy na przednich fotelach oraz w bagażniku, znacznie gorzej prezentuje się pod tym względem tylna kanapa. Wykończenie kiepskie przed, i wystarczające po liftingu.
Optymalnym wyborem zapewniającym wystarczające osiągi i nieduże spalanie jest silnik 1.6/102 KM. Na rynku dominują jednak klekoczące, ale szybkie i oszczędne diesle z serii TDI. Spośród kilku odmian 1,9-litrowego silnika, warto wybrać tą 110-konną. Zawieszenie skonstruowano dość dobrze.
Awarie (do typowych zaliczymy defekty elektryki, szybkie zużycie podzespołów mocniejszych diesli oraz wycieki w układzie chłodzenia) nie są zbyt częste, a koszty serwisu należą do bardzo niskich. Niestety, Skoda Octavia I nie należy do aut najtańszych w zakupie.
Drugie wcielenie Octavii (zbudowane na bazie Golfa V) kontynuuje sukces poprzedniczki. Stylistyka samochodu nie została zaprojektowana z polotem, ale trudno odmówić jej elegancji. Miejsca nie powinno zabraknąć (szczególnie na walizki), przydałoby się jednak lepsze wykończenie.
Do spokojnej jazdy wystarczy jednostka 1.6/102 KM, warto jednak poszukać motoru 1.6 FSI/115 KM, który lepiej przyspiesza, zapewniając przy tym nieco niższe spalanie. Często spotykanemu dieslowi 1.9 TDI/105 KM brakuje nieco tchu, ale jest za to oszczędny. Układ jezdny przyzwoicie radzi sobie z zakrętami, trudno narzekać też na komfort.
Niski prestiż oznacza niskie ceny, więc Skoda Octavia II jest naprawdę atrakcyjną ofertą. Plusem jest także przyzwoita bezawaryjność (zdarza się korozja wydechu i drobnych elementów osprzętu, a także nieszczelności kloszy świateł).