Pierwsza generacja Vectry to coraz rzadszy widok na drogach. Właściciele nie cenią auta za nowoczesny styl, chwalą za to jego przestronność. Poziom wykończenia, typowo dla Oplów z początku lat 90-tych, bardzo słaby.
Wśród jednostek napędowych warto polecić 2-litrowy, 115-konny motor benzynowy – jest dynamiczny i wystarczająco ekonomiczny. 1,7-litrowy diesel to propozycja dla poszukujących taniego „środka transportu”. Komfortowe zawieszenie Opla Vectry A nie zachęca do szybkiego pokonywania łuków.
Na pochwałę zasługuje niezawodność i prostota wykonywania napraw. Te ostatnie dotyczą zazwyczaj wszechobecnej korozji oraz wszelkiego rodzaju wycieków.
Popularny Opel klasy średniej do dziś prezentuje się atrakcyjnie. Kabina przypadnie do gustu rodzinom, ale nie spodoba się wielbicielom dobrego wykończenia. Na ergonomię nie należy narzekać.
Godny polecenia jest 16-zaworowy motor 1.8 generujący 116 lub – po liftingu – 125 KM. Nieźle radzi sobie z nielekkim autem, nie ma też problemów z ekonomią. Wśród jednostek wysokoprężnych, warto zwrócić uwagę na silniki 2.0 DTH/101 KM i 2.2 DTI/125 KM. Nowoczesna konstrukcja zawieszenia gwarantuje wysoki komfort jazdy i pewne zachowanie na zakrętach.
Plusem Opla Vectry B są stosunkowo niskie ceny, wadą zaś – dość wysoka awaryjność. Układ chłodniczy trapią wycieki, silniki lubią „brać” olej, a w zawieszeniu często pojawiają się luzy. Nie bez znaczenia jest także korozja. Na szczęście serwisowanie auta jest raczej tanie.
Linia nadwozia Vectry C przekonuje elegancją oraz – w egzemplarzach po liftingu – sportowym charakterem. Bardzo przestronne wnętrze (co dotyczy również kufra, bez względu na wersję nadwoziową) zostało dobrze wykończone i wyposażone.
Jednostka 1.8/122 KM nie ma problemów z nadaniem autu odpowiednich osiągów, jednak optymalnym wyborem jest motor 2.2/147 KM. Silniki wysokoprężne dobrze reprezentuje oferowana od 2004 r. jednostka 1.9 CDTI (o mocy 100, 120 i 150 koni). Zawieszenie zachęca do sportowej jazdy, ale nie radzi sobie z polskim pseudoasfaltem.
Opel Vectra C nie zaskakuje już tak awariami jak model B. Nadwozie jest odporne na korozję, a silniki dobrze znoszą trudy eksploatacji. Narzekać można za to na usterki zawieszenia oraz drobne defekty elektryki.