Opel Corsa B należy do jednych z najbardziej udanych modeli Opla. Atrakcyjna stylistyka nadwozia przypadła d gustu szczególnie kobietom. Proste wnętrze oferuje przyzwoitą jakość wykończenia oraz swobodę wykonywania ruchów dla osób korzystających z przednich siedzeń. Zakupy powinny bez problemu zmieścić się w bagażniku.
Starsze jednostki 1.4/60 KM i 1.7 D/60 KM (diesel bez turbo) są wolne i średnio ekonomiczne, ale odznaczają się wysoką trwałością. Lepszy kompromis pomiędzy osiągami a spalaniem gwarantują silniki 1.4 16 V/90 KM oraz 1.5 TD/67 KM. Komfort podróżowania połączono z przyzwoitymi właściwościami jezdnymi.
Główną bolączką Corsy B jest wszechobecna korozja. Denerwować mogą także usterki układu zapłonowego oraz hamulca ręcznego. Ze względu na miejskie wykorzystanie, układ wydechowy trzeba wymieniać dość często. Na szczęście wszelkie naprawy są proste i tanie.
Trzecie wcielenie miejskiego Opla otrzymało stonowaną i przyjemną dla oka stylizację nadwozia. Zadziwiająco przestronne wnętrze (biorąc pod uwagę rozmiary i klasę auta) jest dobrze wykonane i ergonomicznie rozplanowane. 260 l pojemności kufra to trochę za mało.
1-litrowy motor pracuje jak kosiarka i zapewnia fatalne osiągi, więc dobrze, że trudno go spotkać. Warto polecić za to silnik 1.4/90 KM (zwłaszcza w odmianie Twinport). Diesle wystarczają do spokojnej jazdy i spalają średnio jedynie 5 litrów paliwa na 100 km. Corsa zapewnia bardzo dobry kompromis pomiędzy zachowaniem na zakrętach a pokonywaniem dziur.
Pod względem usterkowości, Opel Corsa C prezentuje się dość dobrze. Często pojawiają się luzy w układzie kierowniczym, defekty immobilisera, a także szybkie zużycie wydechu. Awarie nie należą na szczęście do poważnych, a części są w miarę tanie.