Pod przyjemnie zaprojektowanym nadwoziem, mała Kia kryje przyzwoicie przestronne i ergonomiczne wnętrze. Minus należy się jakości zastosowanych materiałów i pojemności bagażnika.
Pod maską znajdziemy 4-cylindrowe jednostki benzynowe 1.0/61 KM i 1.1/65 KM oraz 3-cylindrowego diesla 1.1/75 KM. „Benzynówki” nieźle sprawdzają się na ulicach miast, jednak na trasie brakuje im tchu, a ich spalanie jest stosunkowo wysokie. Udany diesel jest niestety rzadko spotykany. Komfort i trakcja – poprawne.
Kia Picanto pokazuje, że Koreańczycy również potrafią robić dobre auta. Niezawodność kształtuje się na przyzwoitym poziomie (występują defekty przedniego zawieszenia, luzy w układzie kierowniczym i denerwujące awarie skrzyni biegów), a serwis jest tani.