Kontrowersyjny wygląd nie każdemu przypadnie do gustu, nikt nie powinien za to narzekać na kabinę. Wnętrze Hyundaia Santa Fe I okazuje się przestronne, pojemne, całkiem funkcjonalne i ergonomicznie rozplanowane.
Często spotykany silnik 2.4/145 KM nie dość, że jest mało dynamiczny, to jeszcze zużywa spore ilości benzyny. Lepszym wyborem będzie wysokoprężna jednostka 2.0/112-125 KM. Na szosie auto jest komfortowe i przyzwoicie się prowadzi, unikać należy natomiast przeszkód terenowych.
Na niezłym poziomie kształtuje się niezawodność. Typowych usterek nie jest zbyt wiele (występują drobne defekty zawieszenia i układu hamulcowego), a koszty eksploatacji nie należą do najwyższych.